nowy rozdział ukaże się na pewno, niestety nie wiem kiedy - moja wena leży gdzieś w kącie i się nie odzywa (w dodatku mój czas jest mocno ograniczony) i przyznam szczerze, że krew mnie zalewa widząc ilość wejść i porównując ją z ilością komentarzy;
więc chciałam BARDZO podziękować osobom komentującym, a co do reszty - jest mi cholernie przykro, że nie szanujecie mojej pracy i nie wypowiadacie się na jej temat, za każdym razem Was o to proszę - więc miło by było gdybyście się zreflektowali i jednak wyrazili opinię - to nie są czcze słowa, że komentarze są ważne dla autora;
pozdrawiam,
atramaj